W dniach 18 i 19 listopada 2008 roku Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych zorganizowało konferencję pt. „Flexicurity – w poszukiwaniu równowagi między elastycznością i bezpieczeństwem zatrudnienia”. Związek Zawodowy „Budowlani” reprezentowany był przez Andrzeja Skorulskiego, Przewodniczącego Okręgu Pomorskiego. Termin flexicurity pochodzi od słów flexibility (elastyczność) oraz security (bezpieczeństwo). Jej zasady po raz pierwszy wprowadzono w Danii w 1990 roku. Ten model opiera się na tzw. strategii złotego trójkąta czyli: 1. możliwości łatwego zatrudniania i zwalniania pracowników, 2. utrzymania wysokiego poziomu świadczeń społecznych dla osób pozostających bez pracy, 3. prowadzeniu dynamicznej polityki zatrudniania opartej na promowaniu kształcenia zawodowego. Strategie flexicurity mogą przyczynić się do modernizacji rynków pracy w Europie oraz do skuteczniejszego sprostania wyzwaniom związanym z globalizacją i wykorzystania tworzonych przez nią możliwości. Zgodnie ze strategią Unii Europejskiej na rzecz wzrostu gospodarczego i zatrudnienia wspólne zasady flexicurity mają w założeniu zapewnić większej liczbie Europejczyków możliwość odniesienia maksymalnych korzyści w warunkach dzisiejszej szybko zmieniającej się globalnej gospodarki. Jak to jest w Polsce? „Moim zdaniem musimy jeszcze nad tym sporo popracować – twierdzi Andrzej Skorulski. - Z praktyki dnia dzisiejszego wynika, że w Polsce już w pełnym zakresie w większości podmiotów gospodarczych wdrażana jest pełna elastyczność zatrudnienia i czasu pracy. Natomiast – bezpieczeństwo zatrudniania jest na poziomie zerowym. Można zatem powiedzieć, że ta druga część zasad flexicurity jest skwapliwie pomijana, dlatego też powinniśmy głośno o nią upominać się.